Przejdź do głównej treści

Widok zawartości stron Widok zawartości stron

Dokumenty życia społecznego

Nawigacja okruszkowa Nawigacja okruszkowa

Widok zawartości stron Widok zawartości stron

Klepsydry kryjące niezwykłe historie

W Bibliotece Jagiellońskiej trwają prace w ramach projektu „Patrimonium – Zabytki piśmiennictwa”. Między innymi opracowywana jest kolekcja klepsydr z XIX w. Praca nad tego typu materiałem wzbudza różne emocje: smutek, współczucie, zadumę ale też i ciekawość i zainteresowanie. 

XIX  w. to okres historyczny bardzo niespokojny zarówno w świecie, jak i w Polsce, znajdującej się wówczas pod zaborami. Nasze Państwo trawiły liczne problemy i niepokoje: dwa zrywy niepodległościowe w 1831 r. i 1863 r., rzeź galicyjska w 1846 r. oraz Wiosna Ludów. Echa tych wydarzeń widoczne są w klepsydrach. 

Przykładem może być klepsydra Izajasza Kryńskiego, uczestnika powstania styczniowego. Był synem Honoraty Kiselewskiej i Ignacego Kryńskiego, pochodzącego z Litwy uczestnika powstania listopadowego. Po upadku powstania cała rodzina przeniosła się do Galicji. W 1846 r. w czasie rzezi galicyjskiej Ignacy został dotkliwie pobity przez biorących udział w zamieszkach chłopów i do końca życia pozostał kaleką. Izajasz uczęszczał do szkół w Rzeszowie i Tarnowie, gdzie utrzymywał się z korepetycji i innych zajęć, jednak pomimo to cierpiał biedę. Po wybuchu powstania styczniowego wraz z kolegami i bratem ciotecznym Antonim Kiselewskim przyłączył się do powstańców. Wziął udział w ataku na Miechów 16 lutego 1863 r., gdzie przy próbie zdobycia cmentarza, został ugodzony w pierś dwoma kulami i zginął. 

 

 

Następna klepsydra związana jest z mało znanym epizodem powstania styczniowego. Trzy Siostry Janowskie: Barbara (22 l.), Julia (20 l.), Anna (18 l.) brały udział w wyrabianiu amunicji dla powstańców. W Krakowie największy tajny skład prochu i wytwórnia amunicji (ładunki do karabinów) znajdowały się w kamienicy na rogu ulic Szewskiej i Teatralnej (dzisiejsza Jagiellońska), w domu Anny Krones. Dnia 7 sierpnia 1863 r. na skutek eksplozji prochu doszło do pożaru. Wszystkie trzy siostry, najprawdopodobniej oprószone prochem zapaliły się, wybiegły na ulicę i jak podają źródła „szły przez miasto jak żywe pochodnie”. Na najmłodszej Annie ogień ugaszono i przeżyła, pozostałe Barbara i Julia spłonęły. Krakowski „Czas” tego dnia donosił „Okropne nieszczęście zdarzyło się dzisiaj w naszem mieście. O godz. 4¾ po południu dał się słyszeć straszny huk i kłęby dymu wzbiły się w górę. Był to wybuch prochu przy ulicy Teatralnej z domu p. Anny Kronesownej na rogu ulicy Szewskiej.
W domu tym miała się znajdować na drugim piętrze pewna ilość prochu i 
zapaliłasię niewiadomym dotąd sposobem”. 

 

 

Oprócz sióstr Janowskich w wypadku zginęły jeszcze trzy osoby: 18-letnia Maria Wiatrowiczówna, 15-letni pomocnik jubilera Ludwik Zborowski oraz dwuletnia Ludwika, córka znanego aktora Karola Królikowskiego i jego żony Amelii Krajewskiej.
W wypadku zostało rannych kilka osób,
 w tym Joanna Krajewska babka malutkiej Ludki. Pogrzeb ofiar wypadku miał charakter manifestacji narodowej. Po mszy św. w kościele Mariackim tłumy krakowian odprowadziły zmarłych na cmentarz Rakowicki. 

Pogrążona w bólu Joanna Krajewska ufundowała swojej wnuczce okazały nagrobek z rzeźbą małej dziewczynki dłuta znanego krakowskiego rzeźbiarza Parysa Filippiego. Znajduje się na nim napis: „Ludce Królikowskiej zgasłej w drugim roku życia d. 7 sierpnia 1863 przy wysadzeniu prochem domu na ulicy Teatralnej nieutulona w żalu babka Joanna Krajewska poświęca tę pamiątkę”. 

Pomniczek Ludwiki Królikowskiej i grób Barbary i Julii Janowskich znajdują się na cmentarzu Rakowickim tuż obok pomnika uczestników powstania styczniowego. 

 

Joanna Rudnik 

Sekcja WRiDŻS 

 

Źrodła: 

  1. Echa Polesia (dostęp online 18.01.2021) 
    Cmentarz Rakowicki. Najpiękniejsze i najciekawsze pomniki (dostęp 15.01.2021) 
    Gość.pl (dostęp 15.01.2021) 
    Genealogia Polaków. Katalog Powstańców Styczniowych (dostęp 18.01.2021)